Articles

istoty pozaziemskie i Pozaziemskie

gdziekolwiek życie może istnieć, robi lub w końcu będzie. Tak więc jedyne miejsca, w których organizmy nie znajdują się, to te regiony, które faktycznie uniemożliwiają powstawanie lub utrwalanie życia. We wszechświecie lokalnym istnieje niezliczona ilość planet, na których żyje. Wiele z nich zawiera złożone organizmy. Niektórzy mają nawet inteligentne Życie. Niestety, to nie jest to, co ludzie mają na myśli, gdy myślą o tym, czy obcy są prawdziwi, czy nie. To, co naprawdę chcą wiedzieć, to coś bardziej jak ludzie zostają uprowadzeni lub czy egipscy bogowie byli naprawdę istotami pozaziemskimi, czy coś w tym stylu. Więc odpowiedź brzmi: nie. Wszechświat jest absolutnie masywny i wszystko jest tak bardzo oddalone od siebie, że dotarcie do miejsca zajmuje zbyt dużo czasu. Podróże międzygalaktyczne wydają się mało prawdopodobne, przynajmniej z naszej ograniczonej technologicznej perspektywy. To niczego nie dowodzi, ale założę się, że bardzo inteligentnych form życia jest niewiele. Czy kosmici istnieją? Niewątpliwie. Czy podróżowali przez kosmos?? Może. Czy przyjdą na Ziemię??? Wątpię, ale nigdy nie wiadomo. Rzecz w tym, że w 1964 r.Nikołaj Kardaszew zdefiniował trzy poziomy cywilizacji, w oparciu o rząd wielkości mocy, jaką mogą wykorzystać. Zgodnie z jego teorią, Cywilizacja typu 1 może wykorzystać całą energię, która dociera do planety z jej macierzystej gwiazdy. Uważa się, że cywilizacja typu 2 jest w stanie wykorzystać całą energię wypromieniowaną przez własną gwiazdę. Kardashev postawił hipotezę, że cywilizacja typu 3 uzyska dostęp do energii dostarczanej przez jasność całej galaktyki. Co więcej, teoretycznie można sobie wyobrazić, że stopień, w jakim społeczeństwo skolonizowało region kosmosu, jest kolejnym rozsądnym wskaźnikiem, według którego można ocenić cywilizację, wraz z zużyciem energii. Prowadzi to do tego samego rodzaju skali, którą zaproponował Kardashev, ale obejmuje dodatkowe rzędy wielkości:

typ 0 (Krajowy)

typ 1 (Globalny)

typ 2 (Gwiezdny)

Typ 3 (Galaktyczny)

Typ 4 (Uniwersalny)

Typ 5 (Kosmiczny)

w oparciu o ten model istoty typu 0 mają dostęp do różnych krajów, typ 1 ma dostęp do innych planet, typ 2 ma dostęp do różnych układów słonecznych, typ 3 ma dostęp do innych galaktyk, Typ 4 miałby dostęp do oddzielnych wszechświaty, a typ 5 może nawet uzyskać dostęp do całego wieloświata. Na razie jednak, obecnie żyjesz w cywilizacji typu 0, chociaż jesteśmy na drodze do typu 1. Światowej sławy fizyk Michio Kaku wskazał, że ludzkość może osiągnąć ten status w ciągu wieku lub dwóch. Biorąc pod uwagę rzędy wielkości, naukowcy spekulują, że osiągnięcie typu 2 i milionów lat zajmie ludziom osiągnięcie cywilizacji typu 3. Biliony lat od teraz nasz gatunek może nawet ewoluować w istoty tak odległe od nas, że możemy sobie tylko wyobrazić, jacy będą nasi potomkowie. W młodości zafascynowała mnie postać „Q” Gene 'a Roddenberry’ ego ze Star Treka, grana przez Johna de Lancie. Ta fikcyjna istota jest nieograniczona i posiada niezmierzoną władzę nad prawami fizyki, będąc w stanie je naruszać lub zmieniać do woli. W serialu Q jest częścią rasy istot, które uzyskały dostęp do innych wymiarów, jako cywilizacja typu 5. Pomyśl o tym. Wiemy, co może się stać po kilku miliardach lat ewolucji, ale co z kilkoma bilionami? Biorąc pod uwagę, że inne wszechświaty mogą istnieć obok naszego w większości nadprzestrzeni, możliwe, że niektóre z nich mogą być znacznie starsze. Oznaczałoby to, że w odległym kontinuie czasoprzestrzennym życie mogłoby przekształcić się w coś niemal niezrozumiałego, w porównaniu z istotami ziemskimi, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Co więcej, ponieważ nic z natury nie wyklucza istnienia takich organizmów, chciałbym teoretyzować na temat możliwej natury tych hipotetycznych istot pozaziemskich i ich pozaziemskiego Dziedzictwa. Zakładając, że antropiczne życie zawsze powstaje we wszechświecie, muszą istnieć mieszkańcy w każdej wystarczająco rozwiniętej czasoprzestrzeni. Niektóre z nich przekształcą się w mutanty i cyborgi każdej możliwej odmiany, co doprowadzi do oburzających kosmitów, takich jak postać Cthulhu Lovecrafta lub Xenu Hubbarda. Jednak bardziej interesują mnie istoty pozaziemskie, takie jak Q Rodenberry ’ ego, niż istoty pozaziemskie, takie jak te. Mówię o takich rzeczach jak Archanioł Gabriel, a nie obcy Klaatu. Chodzi o to, że w miarę jak istoty stają się coraz bardziej zaawansowane, wydaje się, że nie ma ograniczeń co do tego, w co mogłyby się ostatecznie przekształcić. Niemniej jednak prawa fizyki i inne czynniki mają tendencję do znacznego ograniczenia tego potencjału. Jest tylko tyle rzeczy, które mogą się wydarzyć, nawet w zupełnie innym wszechświecie niż nasz własny. Pytanie brzmi, czy istoty podobne Bogu mogą się pojawić, mając wystarczająco dużo czasu? Jeśli tak, to jakie umiejętności mogą posiadać? Woda zawarta w czaszce ziemianina jest tylko produktem kilkuset milionów lat ewolucji. Jacy będziemy za kilkaset miliardów lat, pod warunkiem, że przetrwamy tak długo? Ledwo wyobrażam sobie, co biliony lat postępu mogłyby osiągnąć, ale jestem bardzo ciekawa możliwości istnienia wysoce zaawansowanych istot w innych światach, odległych od naszych. Czy obserwują nas, czy nawet w jakiś sposób współdziałają z nami? Co ważniejsze, czy próbują się z nami komunikować???

gdyby hiper-inteligentne formy życia próbowały się z nami skontaktować, moglibyśmy nawet nie zdać sobie sprawy, że coś mówią. Chociaż wyobrażam sobie, że mogą telepatycznie przekazywać nam informacje, przesyłać dane do naszych mózgów, czy cokolwiek innego. Kto wie, może mogą mówić tylko do naszych podświadomych umysłów, docierając do ludzi w ich snach lub coś w tym stylu. Z drugiej strony, prawdopodobnie bylibyśmy tak prymitywni w porównaniu do nich, że byłoby to jak osoba próbująca rozmawiać ze skałą. Chodzi o to, że nie powinniśmy po prostu lekceważyć. Jeśli jednak istnieją istoty pozaziemskie typu 2 lub 3, to dlaczego ich nie widzieliśmy? Jeszcze lepiej, jeśli teoretycy starożytnych obcych mają być traktowani poważnie, to dlaczego kosmici nigdy nie wrócili? A co z aniołem cywilizacji typu 5, a nie obcym typu 4? Hipotetycznie mówiąc, kosmiczna skala wielowymiarowych Bytów, może istnieć. W końcu hiperprzestrzeń tworzy królestwo, w którym mogą zamieszkać, a ich tożsamość może przejąć kontrolę nad naszymi ciałami poprzez inwokacje. Bogowie i boginie, a może i aniołowie mają status ontologiczny jako istoty duchowe. Oczywiście, jeśli istoty pozwymiarowe mogą dokonywać cudów, jak w biblijnych relacjach, to dlaczego anioły nadal nie robią cudownych rzeczy? Jednocześnie moje spotkania z istotami z innego świata, takimi jak Peruwiańska Animistyczna Bogini Matka Ayahuasca, doprowadziły mnie do przekonania, że istoty pozaziemskie mogą być prawdziwe. Pomyśl o tym. Czy orisze z Santerii są prawdziwymi istotami, jak twierdzą? W końcu widziałem kilka rzeczy, które wydawały się naprawdę przekonujące, ale sam nigdy nie byłem opętany. Chociaż bardzo chciałbym nawiązać kontakt i bezlitośnie próbowałem, myślę, że wszystko mogło pójść na marne. Niezależnie od tego, nigdy nie przestanę szukać pozaziemskich i pozaziemskich Bytów tak długo, jak żyję. To, że nie miałem zbyt wielu osobistych doświadczeń z istotami z innego świata, nie oznacza, że one nie istnieją. Na pewno widziałem kilka rzeczy, które sprawiły, że dwa razy myślałem o tym, co widziałem. Wyczarowałem różne rzeczy starożytnymi zaklęciami, odwiedziłem wyższe płaszczyzny z halucynogennymi lekami i wiele więcej. Co ważniejsze, gorąco zachęcam Was do poszukiwania dalekich form świadomości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.